Recenzja horroru

Tombs of the Blind Dead
Tytuł oryginalny:
La Noche del Terror Ciego
Reżyseria:
Amando de Ossorio
Scenariusz:
Amando de Ossorio
Obsada:
Cesar Burner, Lone Fleming, Maria Elena Arpon, Jose Telman, Maria Silva
Kraj:
Hiszpania
Rok produkcji:
1971
Czas trwania:
97 minut






Głuchy odgłos dzwonόw rozbrzmiewa nad toczonymi bezlitośnie przez czas ruinami śedniowiecznego monasteru. Zwiastuje nadejście wyszuszonego zła z najczarniejszych głębin grobu: ślepej śmierci o wydziobanych przez kruki oczodołach. Odrażające zmumifikowane trupy z wolna, jakby z wahaniem, wygrzebują się z ziemi, odsuwają monolityczne płyty nagrobne, zakapturzone kreatury nasłuchują bicia serc żyjących. Templariusze rozkładu. Gnijący posłańcy śmierci. Zbiegła z pociągu niewiasta wydaje z siebie mrożący krew w żyłach okrzyk przerażenia, gdy jej wzrok pada na szkaradne oblicze chodzącego trupa. Witamy w świecie martwych, spragnionych krwi Templariuszy; świecie z determinacją wykreowanym przez Amando de Ossorio, twόrcę tetralogii "Blind Dead", czerpiącym jednak z haitańskich legend o procesie zombifikacji oraz z obfitej w tajemnice historii rycerzy zakonu Templariuszy.
Hiszpańskie kino grozy lat 70-tych, będące reakcją obronną na cenzurę dyktatury generała Franco, stworzyło trzy archetypy Eurohorroru. Pierwszym z nich był Doktor Orloff, ktόry po raz pierwszy pojawił się w "The Awful Dr. Orloff" (1962) Jesusa Franco. Zmarła w grudniu 2009 roku legenda hiszpańkiego kina grozy Paul Naschy zapamiętana została jako wilkołak Waldemar Daninsky aka El Hombre Lobo. "Tombs of the Blind Dead" (1971) Amando de Ossorio pociągnął za sobą realizację trzech kolejnych odcinkόw sagi o zmumifikowanych Templariuszach ("Return of the Blind Dead", "The Ghost Galleon", "Night of the Seagulls"). W 1975 roku John Gilling nakręcił piątą, nieoficjalną część cyklu "La Cruz del Diablo", ktόrej scenariusz wyszedł spod ręki Paula Naschy. Ci, ktόrzy mieli okazję widzieć όw kompletnie zapomniany horror wspominają o pojawieniu się zombies przypominających szkielety de Ossorio. Seria "Blind Dead" zainspirowała wielu innych filmowcόw m.in Johna Carpentera ("The Fog"), Tomasa Aznara ("Beyond Terror"), Alvina Rakoffa ("Death Ship"), Roya Warda Bakera ("The Legend of the Seven Golden Vampires") oraz Jesusa Franco ("Mansion of the Living Dead") i stała się obiektem kultu dla rzeszy wielbicieli kina zombie, Eurohorroru i Euroeksploatacji.
W "Tombs of the Blind Dead" Templariusze są wyznawcami Szatana, ktόrzy składają w ofierze młode kobiety i piją ich świeżą krew. Kiedy mieszkańcy portugalskiej wioski Berzano dowiadują się o plugawych występkach zakonu wieszają jego członkόw na rozłożystych konarach drzew po to, aby kruki mogły dobrać się do ich oczu. Mijają wieki. Ślepa śmierć co noc powstaje z grobόw, spragniona ludzkiej krwi i poszukująca rytualnych ofiar, niewidząca i prowadzona przez odgłosy otoczenia. Zmumifikowane wampiry nocy dosiadają reanimowanych koni i pędzą przed siebie oświetlone łuną martwego księżyca. Ich wydłużone kościste palce dzierżą miecze, puste, zalepione wiecznym mrokiem oczodoły są osadzone na pozbawionych mięśni twarzach. Jako pierwsza natknie się na Templariuszy Virginia White (Maria Elena Arpon), młoda kobieta spędzająca noc w złowieszczych ruinach monasteru. Nieco wcześniej wyskoczyła z pędzącego pociągu rozczarowana postępowaniem swojej szkolnej przyjaciόłki i kochanki, Betty Turner (Lone Fleming), ktόra poddaje się zalotom Rogera (Cesar Burner). Wysuszone trupy powstają, by ją zaatakować i dziewczyna umiera w scenie wyciętej ze wszystkich dostępnych na rynku wydań DVD. Zmartwieni jej przedłużającą się nieobecnością Roger i Betty odwiedzają niszczejący klasztor za dnia. Od policji dowiadują się, że Virginia została bestialsko zamordowana. Potrzebna jest identyfikacja zwłok w lokalnym prosektorium. Następnego dnia poddane autopsji ciało Virginii ożywa i morduje pracownika kostnicy. Chodzący trup dziewczyny zostaje unicestwiony przy pomocy ognia przez Ninę, asystentkę Betty w trakcie ataku w pracowni wytwόrczej manekinόw...
Trudno nie zignorować podobieństw łączących "Tombs of the Blind Dead" z "Nocą żywych trupόw" George’a A. Romero. Oba filmy zawierają zombies, ale na tym wspomniane podobieństwa się kończą. Obudzone do życia szkielety Templariuszy wyglądają doprawdy unikalnie; zakapturzeni myśliwi w przegniłych płaszczach dosiadają szkieletowych koni i podążają za krzykami ofiar bądź za biciem ich wystraszonych serc. Polowaniu na żyjących towarzyszy elegijna muzyka Antona Garcii Abrila, składająca się z chorałόw, jękόw i lamentόw, rozbrzmiewająca także w kolejnych trzech częściach cyklu. Film jest ładnie nakręcony, co uwidacznia przede wszystkim trzyminutowa sekwencja końcowa, w ktόrej Templariusze dostają się na pokład pociągu i w bestialskiej orgii krwi wyrzynają w pień wszystkich pasażerόw nie oszczędzając nawet zapłakanych dzieci. Samotna wędrόwka Virginii po ruinach monasteru Berzano wbudza niepokόj, widmo oczekiwania na mające dopiero nadejść zagrożenie. Nocleg w tym upiornyn miejscu zakończy się dla niej tragicznie.
Pomimo kilku niezaprzeczalnie efektownych sekwencji z udziałem zakapturzonych szkieletόw "Tombs of the Blind Dead" nie ustrzegł się mankamentόw. Akcja filmu rozwija się ospale, a wiodące postaci są nieciekawe i stereotypowe. Kompletnie niepotrzebna wydaje się być scena gwałtu Pedro na Betty, w ktόrej nieokrzesany przemytnik pozbawia ją dziewictwa chcąc wyleczyć dziewczynę ze skłonności lesbijskich. Szkolne uwiedzenie Virginii przez Betty, wyrażające się we wspόlnym tarzaniu się w bieliźnie po łόżku, powoduje jedynie pusty śmiech. Mechaniczny taniec Amando de Ossorio z kinem eksploatacji nie wyszedł niestety filmowi na dobre, lecz rozumiem jego podejście. Hiszpańska widownia kinowa lat 70-tych głodna była erotycznej wolności, toteż de Ossorio dodał do fabuły szczyptę nagości i seksualnej przemocy. Lecz to wszystko można reżyserowi wybaczyć, kiedy z najmroczniejszych cieni wyłaniają się prawdziwe gwiazdy spektaklu, Templariusze, nieumarli wyznawcy okultyzmu o niekończącej się żądzy krwi, z egipskim znakiem krzyża ankh na rozkładających się płaszczach. Wtedy rozpoczyna się galop śmierci!