Recenzja horroru

Horror Three on a Meathook

Three on a Meathook

Tytuł oryginalny:

Three on a Meathook

Reżyseria:

William Girdler

Scenariusz:

William Girdler

Obsada:

Charles Kissinger, James Pickett, Sherry Steiner, Carolyn Thompson

Kraj:

USA

Rok produkcji:

1972

Czas trwania:

80 minut

Horror Three on a Meathook - zdjęcie 1Horror Three on a Meathook - zdjęcie 2Horror Three on a Meathook - zdjęcie 3Horror Three on a Meathook - zdjęcie 4Horror Three on a Meathook - zdjęcie 5Horror Three on a Meathook - zdjęcie 6

Gdzieś na amerykańskiej prowincji w obskurnej farmie zamieszkuje Billy wraz ze swoim ojcem. Przypadek sprawia, że czwórka młodych dziewcząt, którym zepsuł się samochód znajduje schronienie w domu farmera. Nadchodzi noc, a wraz z nią koszmar, bowiem ktoś zaczyna mordować kobiety jedna za drugą. Czy winien jest Billy, a może to sprawka jego chorego psychicznie ojca?

Jeszcze jeden horror zainspirowany czynami Eda Geina, słynnego mordercy i kanibala z Wisconsin odpowiedzialnego za serię koszmarnych zbrodni w późnych latach pięćdziesiątych. Gein był jednym z najbardziej diabolicznych seryjnych morderców naszych czasów. Kolekcjonował części ciała swoich ofiar, wykopywał zwłoki z cmentarzy, nosił ludzkie skalpy i zakładał maski z ludzkiej skóry. Jego odludna farma w Plainfield w stanie Wisconsin zawierała przerażającą kolekcje kości i fragmentów zwłok. Gein został ostatecznie schwytany i osadzony w szpitalu psychiatrycznym, ale pamięć o jego występkach nie wygasła i po dziś dzień stanowi niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu filmowców. To właśnie na postaci Geina oparte zostały (w mniejszym czy większym stopniu) takie horrory jak "The Texas Chainsaw Massacre" (1974, Tobe Hooper), "Deranged" (1974, Jeff Gillen & Alan Ornsby) czy "In the Light of the Moon" (2000, Chuck Parello).

Niestety "Three on a Meathook" jest filmem bardzo słabym i trudnym do przebrnięcia. Przede wszystkim jest dość nudny i zawiera wiele zupełnie niepotrzebnych dłużyzn nakręconych zapewne tylko po to, aby wydłużyć czas trwania (na myśl przychodzi mi zwłaszcza irytująco długa scena w barze). Akcja "Three on a Meathook" koncentruje się przez dłuższą chwilę wokół romansu Billy'ego z młodą kelnerką, przez co znacznie ucierpiało tempo filmu. Nie będę się czepiał specjalnie aktorstwa, bo jest po prostu średnie, ale muzyka działała mi na nerwy. Film wypełnia na szczęście całkiem pokaźna dawka krwi i przemocy, co może stanowić pewien plus dla spragnionych makabry fanów kina grozy. Szkoda tylko, że krwawe sceny możemy obejrzeć tylko na początku (pierwsze 20 minut) i w końcówce filmu, ponieważ przez resztę czasu jesteśmy świadkami banalnej love story miedzy dwójką głównych bohaterów.

Reasumując, "Three on a Meathook" nie jest totalnie zły i może się spodobać zwolennikom niskobudżetowego amerykańskiego horroru, ale osobiście oczekiwałem czegoś więcej. Tymczasem poproszę o następny film grozy!

Ocena: 2/6

Autor: Embalmer