Recenzja horroru

Horror Third Eye

Third Eye

Tytuł oryginalny:

Il Terzo Occhio

Reżyseria:

Mino Guerrini

Scenariusz:

Gilles de Reys, Mino Guerrini, Piero Regnoli, Phil Young

Obsada:

Franco Nero, Gioia Pascal, Erika Blanc, Olga Solbelli, Marina Morgan

Kraj:

Włochy

Rok produkcji:

1966

Czas trwania:

83 minuty

Horror Il Terzo Occhio - zdjęcie 1Horror Il Terzo Occhio - zdjęcie 2Horror Il Terzo Occhio - zdjęcie 3Horror Il Terzo Occhio - zdjęcie 4Horror Il Terzo Occhio - zdjęcie 5Horror Il Terzo Occhio - zdjęcie 6

Po raz pierwszy o "Third Eye" usłyszałem kilka lat temu wyczytawszy w sieci, że horror Mino Guerrini jest swoistym prekursorem włoskiego klasyka tortur i taksidermii "Buio Omega" (1979). "Il Terzo Occhio" szybko znalazło się na szczycie mojej listy filmów do rychłego odszukania. Świeżo po projekcji jestem w stanie potwierdzić uprzednio zgromadzone informacje: "Beyond the Darkness" niemal scena po scenie kopiuje pomysły z dreszczowca Guerriniego taplając się w perwersji, krwi i śliskich trzewiach. Co ciekawe, film D’Amato stał się kultowy w kręgu zatwardziałych fanów Italohorroru, natomiast o "Third Eye" kompletnie zapomniano.

Młodziutki Franco Nero odtwarza postać Mino, bogatego hrabiego, którego życie nieomal całkowicie podporządkowała sobie dominująca matka (Olga Solbelli, "Mill of the Stone Women"). Mężczyzna planuje poślubić piękną Laurę (Erica Blanc), co nie podoba się ani jego matce, ani zazdrosnej służącej o imieniu Marta (Gioia Pascal), która się w nim sekretnie podkochuje. Obie kobiety pragną jak najszybciej wygnać narzeczoną z życia Mino. Marta przecina przewody hamulcowe w samochodzie Laury, w wyniku czego dochodzi do tragicznego wypadku. Auto dziewczyny stacza się ze stromej skarpy do oceanu, Laura ginie na miejscu. Wściekła hrabina zwalnia podstępną służkę, czego rezultatem jest kolejny zgon. Starsza pani traci życie zepchnięta przez Martę ze schodów. Kiedy Mino powraca do domu zaczyna coraz bardziej tracić zmysły. Z zamiłowania trudni się wypychaniem ptaków w spowitym pajęczynami, prywatnym laboratorium, gdzie gromadzi zwierzęce eksponaty. Hrabia zaczyna sprowadzać do rezydencji młode kobiety, dusić je i rozpuszczać ich zwłoki przy pomocy żrącego kwasu. Z rąk szaleńca giną tancerka z nocnego klubu bluesowego (Marina Morgan) oraz pechowa prostytutka. Morderstwa dokonywane są w tej samej sypialni, w której spoczywa ciało Laury. Mija rok. W rezydencji zbrodniczego duetu pojawia się niespodziewany gość: Daniela (Erica Blanc), siostra Laury, podobna do niej niczym dwie krople wody...

Głównym źródłem inspiracji dla "Il Terzo Occhio" była niewątpliwie "Psychoza" Alfreda Hitchcocka (chorobliwa fascynacja Mino wypchanymi ptakami, dominująca matka). Film Guerriniego jest poprawnie zrealizowany, nieźle zagrany i trzyma w napięciu. Unosi się nad nim złowieszcza atmosfera obłędu podsycana dość sadystycznymi jak na czas powstania filmu scenami przemocy (duszenie, zadźganie nożem). Zapada w pamięć szczególnie scena otwarcia truchła ptaka i wyciągania z niego lepkich wnętrzności. "Third Eye" jest również jednym z debiutanckich filmów późniejszej królowej włoskiego horroru Eriki Blanc. Jakiś czas temu wyczytałem w ‘European Trash Cinema’, że ta urocza aktorka zmarła, czego nie udało mi się do tej pory zweryfikować. Wielbiciele Eurohorroru na pewno pamiętają ją z "Kill, Baby, Kill" (1966) Mario Bavy oraz z "The Devils Nightmare" (1971), w którym wcieliła się w rolę ponętnego sukuba mordującego turystów w opuszczonym zamczysku. Przed zagraniem wiodącej roli w "Operazione Paura", Erika pojawiła się w kompletnie zapomnianym gotyckim dreszczowcu "La Vendetta di Lady Morgan" (1965) Massimo Pupillo. Potem przyszły występy w wielu spaghetti westernach, filmach szpiegowskich, a także w gialli ("So Sweet, So Perverse" Umberto Lenzi’ego z 1969 roku, "The Night Evelyn Came Out from the Grave" z 1971). Inne jej role godne odnotowania to: walcząca z religijną hipokryzją dama dworu w "Mark of the Devil 2" (1973), manekin powracający do życia w "The Red Headed Corpse" (1971) oraz żona Paula Naschy’ego na tropie serii morderstw w hiszpańskim giallo "A Dragonfly for Each Corpse" (1974).

Zatem jeśli lubicie "Beyond the Darkness" (1979) Joe D’Amato warto zarazem rozejrzeć się za "Il Terzo Occhio". Wprawdzie nie odnajdziecie w nim obrzydliwych scen ćwiartowania zwłok, wyrywania paznokci i odgryzania soczystego kawałka mięsa ze smukłej niewieściej szyi, niemniej pod względem brutalności "Third Eye" idzie w parze z "Blood and Black Lace" (1964) Mario Bavy. W końcu życie to nic więcej niż uciekające cienie, a obłąkańcza miłość ubarwia śmierć.

Ocena: 4/6

Autor: Embalmer