Recenzja horroru

Horror Velvet Vampire, The

Velvet Vampire, The

Tytuł oryginalny:

Velvet Vampire, The

Reżyseria:

Stephanie Rothman

Scenariusz:

Stephanie Rothman, Maurice Jules, Charles S. Swartz

Obsada:

Celeste Yarnall, Michael Blodgett, Sherry Miles, Gene Shane, Jerry Daniels

Kraj:

USA / Filipiny

Rok produkcji:

1971

Czas trwania:

80 minut

Horror Velvet Vampire, The - zdjęcie 1Horror Velvet Vampire, The - zdjęcie 2Horror Velvet Vampire, The - zdjęcie 3Horror Velvet Vampire, The - zdjęcie 4Horror Velvet Vampire, The - zdjęcie 5Horror Velvet Vampire, The - zdjęcie 6

Przeżywające uczuciowe rozterki młode małżeństwo Lee i Susan Ritter (Michael Blodgett oraz Sherry Miles) w trakcie zwiedzania galerii sztuki napotyka tajemniczą Diane LeFanu (powabna Celeste Yarnall, "Beast of Blood"). Kruczoczarna piękność o porcelanowym obliczu zaprasza znudzonych małżonków do jej rezydencji położonej na skąpanej słońcem pustyni Mojave. Zapowiada się weekend pełen erotycznych doznań i rozmaitych atrakcji: przejażdżka dune buggy po piaskach, eksploracja starej kopalni, wizyta w westernowym miasteczku-widmie, upojny biseksualny trójkąt miłosny w duchu hippisowskim z udziałem Lee, Susan i Diane, która łaknie obietnicy romansu, tudzież posmaku ludzkiej krwi.

Diane nie jest typową wampirzycą. Być może w ogóle ją nie jest. Promienie słoneczne nie stanowią dla niej żadnego zagrożenia. Lustro odbija jej smukłą postać. Zamiast w dębowej trumnie śpi w rozległym luksusowym łożu. Trzeba jednak przyznać, że wataha odzianych w sandały jezusowych odmieńców dzierżących krucyfiksy wywołuje w niej paniczny strach. Enigmatyczna Yarnall cierpi na rzadkie schorzenie przejawiające się w spożywaniu tętniczej krwi, co zbliża ją nieuchronnie do dziwacznych ‘krwiopijców’ z "Mary, Mary, Bloody Mary" (1976) Juana Lopeza Moctezumy oraz "Martina" (1977) George’a A. Romero.

"The Velvet Vampire" czerpie obficie z wzorców hippisowskiej kontrkultury z pasożytniczą wolną miłością na czele. Lee zdradza Susan z Diane ("Ok, kochaliśmy się. I co z tego?"), lecz szybki skok w bok bynajmniej nie prowadzi do nieodwracalnego rozpadu pożycia małżeńskiego. Susan po prostu przyjmuje zdradę do wiadomości i odgraża się niewiernemu mężowi uwiedzeniem Diane. Erotyczno-łóżkowe sekwencje snu na rozgrzanym promieniami słonecznymi piasku przypominają psychodeliczny zjazd po zażyciu LSD. Yarnall uwodząc mężczyzn ubiera się w intensywno czerwony strój, natomiast przy flirtowaniu z kobietami zakłada na siebie białe i żółte fatałaszki. I choć w "The Velvet Vampire" dominuje łagodny erotyzm heteroseksualny to scena, w której Diane wysysa jad węża z nogi opalającej się w bikini Susan akcentuje nieskrępowany biseksualizm wampirzycy.

Pomijając kiepskie efekty specjalne, ślimacze tempo i drewniane aktorstwo hippisowskiej pary warto "The Velvet Vampire" zobaczyć dla zapierającego dech w piersiach powabu Celeste Yarnall. Niezwykle seksowna i uwodzicielska z niej niewiasta jakby żywcem wyjęta z planu jakieś zmysłowej hammerowskiej produkcji wampirycznej. Nie mogło naturalnie zabraknąć sporej dawki nagości oraz sceny ataku gumowego nietoperza w kopalni. Co prawda doskwiera brak baśniowego uroku obecnego w "Lemora - A Child’s Play of the Supernatural" (1973), brakuje też zimnego dreszczu grozy, niemniej ‘pierwszy horror wampiryczny zrealizowany przez kobietę’ na swój sposób hipnotyzuje snując się niczym zwodniczy pustynny miraż pozornie zaobserwowany w oddali.

"The Velvet Vampire" był jednym z debiutanckich filmów wyprodukowanych przez New World Pictures Rogera Cormana. Jego kopię wzorcową (masterprint) posiada w swojej przepastnej kolekcji Quentin Tarantino. Reżyserka i scenarzystka Stephanie Rothman w latach 70-tych zrealizowała szereg filmów eksploatacji o radykalnym zacięciu feministycznym m.in "The Working Girls" (1974) czy "Terminal Island" (1974).

Ocena: 4-/6

Autor: Embalmer