Recenzja horroru

Horror Necrotic, The

Necrotic, The

Tytuł oryginalny:

Necrotic, The

Reżyseria:

Louis Ferriol

Scenariusz:

Michelle Harmon

Obsada:

Regina Kelly, Rod Williams, Anthony La Russo, Lori Smith, Jodi Druss

Kraj:

USA

Rok produkcji:

1978

Czas trwania:

38 minut

Horror Necrotic, The - zdjęcie 1Horror Necrotic, The - zdjęcie 2Horror Necrotic, The - zdjęcie 3Horror Necrotic, The - zdjęcie 4Horror Necrotic, The - zdjęcie 5

Uwielbiam odgrzebywać zapomniane tytuły. Horrory, o których praktycznie nikt nie słyszał, w ogóle niedostępne na DVD i praktycznie niedostępne na poczciwych kasetach video. "The Necrotic" to jeden z nich, w dodatku posiadający w tytule przedrostek ‘nekro’ jednoznacznie kojarzący się z parafilią kochanków śmierci. Jak mniemam, "The Necrotic" opiera się na autentycznej historii radiologa Carla von Cosela z 1931 roku. Po śmierci dwudziestodwuletniej pacjentki Marii Eleny de Hoyos zafascynowany nią doktor przeszmuglował zwłoki dziewczyny do domu. Formalina nie była skuteczna, ciało zaczął toczyć rozkład. Aby je zachować lekarz podjął desperackie kroki: struny pianina posłużyły mu do połączenia kości, szklane oczy zastąpiły gałki, a wosk i jedwab przegniłą skórę. Owa koszmarna trawestacja prawdziwej miłości trwała siedem długich lat, zanim wyszła na światło dzienne. Nawet umierając w 1952 roku, von Cosel na zawsze pozbawiony Eleny trzymał w objęciach lalkę noszącą maskę śmierci ukochanej.

Doktor Steiner skrywa w sobie mroczny sekret. Jest nekrofilem i trzyma w domu zwłoki tragicznie zmarłej żony Julii. Nie przeszkadza mu to wcale w zbrodniczej działalności. Pacjentom odwiedzającym jego gabinet poddaje narkotyk powodujący natychmiastowy zawał serca w bliskiej przyszłości. Do jego domu trafia dziewczyna z problemami imieniem Alice. Steiner ma wobec niej specjalne plany...

Pierwsze, co się rzuca w oczy przy obcowaniu z "The Necrotic" to niewiarygodnie minimalny budżet. Montaż odznacza się absolutną amatorszczyzną – horror jako gatunek filmowy bazuje na czynniku szoku i tutaj ogromna rola spoczywa właśnie na pracy montażysty. Ścieżka dźwiękowa kaleczy uszy: stanowi schizofreniczny konglomerat pornograficznych pojękiwań, koszmarnej muzyki z syntezatora, a w to wszystko wpleciono tandetną piosenkę miłosną oraz heavy metalowy kawałek Metal Church "See Death". Króciutki czas trwania filmu (ledwie 38 minut) dłuży się w nieskończoność rozwleczony przez diaboliczne aktorstwo i nieudolne próby wykreowania nastroju grozy. Na upartego da się wyłuskać z "The Necrotic" kilka zabawnych dialogów, a końcowe ujęcie dwóch martwych ciał leżących obok siebie na łóżku zapada w pamięć, lecz brak gore, suspensu i jakiejkolwiek kreatywności pogrąża debiut Ferriola w niebycie. To jednak nie przeszkodziło Louisowi w dalszej karierze gonzo filmowca i zalewaniu nielicznej grupki masochistów kolejnymi żałosnymi produkcjami: zapomnianym slasherem "The New York Centerfold Massacre" (1985), "Haven of Horror" (1985), "The Nutzoids at Cannibal Cove" (1989) oraz "The Child of Sabbat" (1989). Czekamy na następne wiekopomne osiągnięcia, panie Ferriol!

Ocena: 1/6

Autor: Embalmer