Recenzja horroru

Survey Map of Paradise Lost
Tytuł oryginalny:
Hard Focus: Nusumi-giki
Reżyseria:
Hisayasu Sato
Scenariusz:
Obsada:
Yutaka Ikejima, Toru Nakane, Shun Sato, Rio Yamagawa, Kiyomi Ito
Kraj:
Japonia
Rok produkcji:
1988
Czas trwania:
66 minut
Człowiek a technologia. Zespolenie z maszyną. Wyalienowanie. Wewnętrzna pustka. Perwersyjno-mechaniczny seks wyzuty z uczuć. Wszystkie wspomniane tematy przewijają się przez całokształt niezwykle bogatej twórczości Hisayasu Sato, lecz reżyser przedstawia je w swoisty, charakterystyczny wyłącznie dla siebie sposób. "Survey Map of a Paradise Lost" pochodzi z roku 1988 – sam Sato uważa filmy nakręcone w latach 1988-1989 za najlepsze w swojej karierze. "Survey..." także należy do jego ulubionych. Co ciekawe, w półgodzinnym wywiadzie znajdującym się na DVD z Arts Magic, Hisayasu wspomina, iż przy realizacji "Hard Focus" głównym źródłem inspiracji dla niego był paranoiczny thriller kryminalny Francisa Forda Coppoli "The Conversation" (1974).
Nukada to dziennikarz śledczy, który otrzymuje zadanie spenetrowania podziemia japońskich klubów seksu na telefon. Jednym z takowych miejsc jest ‘The Banana Club’, do którego dzwonią klienci łącząc się z kobietą w celu telefonicznego seksu bądź zaaranżowania stosunku płciowego. W klubie pracuje siedemnastoletnia Midori, z którą reporter umawia się na wywiad. Krótko po spotkaniu nastolatka zostaje oskarżona o zamordowanie 29-letniego Kihary, pracownika ogromnej filmy telefonicznej NDT i jednocześnie wielbiciela ostrego seksu oraz perwersyjnych gier erotycznych. Nukada przeczuwa, iż cała sprawa ma drugie dno i zaczyna drążyć. Jego współpracownik dostarcza mu kopię taśmy video z zapisem przestępstwa. Kilka klatek z początku jest odmiennych od zasadniczej treści filmu nakręconego feralnej nocy w sypialni love hotelu. Po spauzowaniu owych ujęć dostrzega, iż Midori i żona Kihary, cierpiąca na chorobliwe swędzenie, rozmawiają na dachu budynku w Shinjuku...
Sato po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem subwersyjnego kina pink wypełniając film kilkoma sadystycznymi scenami erotycznymi. Przemoc w scenach seksu przedstawia mentalny stan udręki, w jakim znajduje się Kihara, a reakcje Midori perfekcyjnie współgrają z jej pesymistycznym spojrzeniem na świat. Midori w rozmowie z Kiharą wspomina moment samobójstwa gwiazdy pop, która skoczyła z dachu budynku. Dziewczyna była tego naocznym świadkiem i mówi, iż ma zamiar w identyczny sposób skończyć ze sobą. Spadanie, moment uderzenia w ziemię i roztrzaskania, leżące w gęstniejącej kałuży krwi zmiażdżone ciało – to wszystko jest zdaniem Midori piękne. Kihara, o którym wraz z rozwojem akcji dowiemy się, iż ma skłonności autodestrukcyjne, odpowiada jej na to, że jest dziwna.
W "Survey..." zauważalna jest fascynacja Sato technologią. Kluczowe elementy fabularne rozgrywają się na ekranach telewizora i monitorach komputerowych, po czym raz po raz następuje powrót do właściwej akcji. Tenże dualistyczny punkt widzenia dotyczy bezpośrednio widowni: po pierwsze, skłania do refleksji nad rzeczywistością nas otaczającą w starciu z rzeczywistością filmową; po drugie, różnicuje motywacje i postępowanie filmowych postaci. W zakończeniu filmu, nie zdradzając wszak zbyt wiele, Sato ujawnia rzeczywistość filmowych charakterów poprzez zapis na kasecie video. Suicydalne skłonności Kihary łączą się z technologią; pracownik NDT mówi w końcu, iż skompilował dane o swoim życiu umieściwszy je w programie komputerowym, a program dokonał wyboru samobójstwa jako preferowanego ostatecznego rozwiązania. Wyalienowanie Kihary jest tak wielkie, że ufa bardziej maszynie, niż interpersonalnym związkom, w których uczestniczy.
"Survey Map of a Paradise Lost" należy niewątpliwie do najbardziej brutalnych filmów Sato. W jednej ze scen erotycznych Kihara razi prądem sterczące brodawki uległej kochanki, w innej butelka coli służy mu jako instrument falliczny. Dodajmy jeszcze do tego wiązanie shibari oraz seks w trakcie menstruacji, wykorzystany choćby w późniejszym "Mu Zan E" (czyżby Yamanouchi się inspirował? – motyw dziennikarskiego śledztwa jest także znajomy) i mamy praktycznie komplet seksualnych dewiacji obecnych w filmie. Sato, jeśli chodzi o erotykę, nie uznaje praktycznie żadnego tabu: przykładowo w dwóch pinku "Horse Woman Dog" (1990) oraz "Stable Lady" (1991) umieścił sceny zoofilskie, co więcej zrealizował w 1989 roku gejowski pink "Lunatic Theatre".
Konkludując, "Survey..." to niekonwencjonalny pinku, którego przygnębiający nastrój dodatkowo pogłębia złowrogi industrial w soundtracku. Ukazany w filmie zimny sadomasochistyczny seks nie należy traktować jako sposób na erogenne pobudzenie widza poprzez obraz – stanowi on bowiem metaforę desperacji w oczekiwaniu na finałowy akt przyjemności.