Recenzja horroru

Horror Fascination

Fascination

Tytuł oryginalny:

Fascination

Reżyseria:

Jean Rollin

Scenariusz:

Jean Rollin

Obsada:

Franca Mai, Brigitte Lahaie, Jean-Marie Lemaire, Fanny Magier, Muriel Montosse

Kraj:

Francja

Rok produkcji:

1979

Czas trwania:

82 minuty

Horror Fascination - zdjęcie 1Horror Fascination - zdjęcie 2Horror Fascination - zdjęcie 3Horror Fascination - zdjęcie 4Horror Fascination - zdjęcie 5Horror Fascination - zdjęcie 6

"Fascination", obok wcześniejszego o cztery lata "Lips of Blood" i późniejszego o trzy "The Living Dead Girl", nader słusznie uchodzi za najlepszy erotyczno-wampiryczny horror Jeana Rollina. Nic w tym dziwnego, bo tym razem francuskiego reżysera wspiera całkiem niezła obsada aktorska z seksowną królową francuskiego porno Brigitte Lahaie na czele. Od razu dodam, że w rozmaitych filmach Rollina dominuje somnambuliczny, ekspresyjny styl gry aktorskiej, ale nie w "Fascination".

Jest rok 1916. W prologu stajemy się świadkami, jak grupka wywodzących się z wyższych sfer kobiet składa wizytę w rzeźni – tam, pod czujnym okiem doktora, poprzez picie świeżej krwi leczą trawiącą je anemię. W tym samym czasie złodziejaszek o imieniu Marc (Jean Marie Lemaire), uciekając przed wspólnikami, trafia do stylowego dworku, gdzie samotnie przebywają dwie lesbijskie wampirzyce Elisabeth i Eva (Franca Mai oraz Brigitte Lahaie). Blondwłosy rabuś zostaje uwiedziony przez ponętną Evę, ale nie spodziewa się, że obie niewiasty należą do klanu uzależnionych od wampiryzmu burżujek. Kiedy jego członkinie pojawiają się w château, do Marca zaczyna powoli dochodzić, w jak trudnym położeniu się znalazł.

Dla wielu fanów horroru, szczególnie tych nie obeznanych z nietuzinkową twórczością Rollina, "Fascination" będzie ciężkim orzechem do zgryzienia. Na pewno znajdą się wśród nich tacy, którzy zaczną narzekać na ospałe tempo akcji. Z tego względu uważam, iż oniryczne horrory Francuza odnajdą poklask przede wszystkim u miłośników kina artystycznego, wypełnionego subtelnymi odniesieniami do malarstwa i literatury. Nie inaczej jest z "Fascination". Na pewno nie mamy w tym przypadku do czynienia z konwencjonalnym horrorem wampirycznym. Potwierdza to choćby brak w niniejszym obrazie standardowych elementów nadnaturalnych towarzyszących wampiryzmowi takich jak trumny, wampirze kły czy wreszcie osikowe kołki służące jako skuteczna oręż przeciwko wampirom. W "Fascination" Rollin skupia się na fetyszu krwi czyli abberacyjnej seksualności zobrazowanej jako odczuwanie erotycznej przyjemności z picia świeżej ludzkiej posoki.

Wizualnie ten film naprawdę wywiera wrażenie. Cudowna jest surrealistyczna scena w trakcie napisów początkowych, gdy widzimy, jak Eva wraz z Elisabeth, ubrane w białe suknie zatracają się w tańcu na mostku, a przygrywa im stareńki adapter. Nie można także zapomnieć o widoku nagiej, odzianej jedynie w czarny płaszcz Lahaie, gdy z kosą w dłoni unicestwia dawnych wspólników Marca, którzy przybyli za nim do dworu. Toż to przepiękna, świetnie sfilmowana sekwencja! Rollin nie zapomniał o umieszczeniu w filmie odpowiedniej dawki erotyki i zmysłowości, w tym pełnej pasji sceny lesbijskiej między Elisabeth a Evą. Na szczególne wyróżnienie zasługują w "Fascination" nasycone czerwienią i oranżem zdjęcia Georgie’a Fromentina. Kreują one romantyczny świat, w który powolutku wkrada się dekadencja.

Dla osób dopiero pragnących zagłębić się w oniryczne wizje Jeana Rollina "Fascination" powinien stanowić danie główne. Zwolennicy horrorowego mainstreamu rodem z Hollywood, teledyskowego montażu i komputerowo generowanych kreatur nie mają tutaj czego szukać.

Ocena: 4+/6

Autor: Embalmer