Recenzja horroru

Horror Expose

Expose

Tytuł oryginalny:

Exposé

Reżyseria:

James Kenelm Clarke

Scenariusz:

James Kenelm Clarke

Obsada:

Udo Kier, Linda Hayden, Fiona Richmond, Patsy Smart, Karl Howman

Kraj:

Wielka Brytania

Rok produkcji:

1976

Czas trwania:

80 minut

"Exposé" zyskał sobie otoczkę niesławy dzięki znalezieniu się na oficjalnej liście video nasties w Wielkiej Brytanii obok takich filmów jak na przykład "Cannibal Ferox", "The Beast in Heat", "Killer Nun" czy "SS Experiment Camp". Warto wszakże przypomnieć, iż nie był to jedyny brytyjski horror, który dostąpił tego wątpliwego zresztą zaszczytu, bo również "Xtro" padł ofiarą cenzorów znalazłszy się chwilowo na indeksie tytułów zakazanych.

Paul Martin jest wziętym i odnoszącym wielkie sukcesy pisarzem. Zamieszkuje wraz ze dwójką służących w wielkiej posiadłości położonej pośród zbożowych pól oraz dzikich łąk. Dręczą go uporczywe halucynacje odnośnie pewnego występku z jego niechlubnej przeszłości, nie pozwalające autorowi w pełni skoncentrować się nad pisaniem drugiej powieści. Nieubłaganie zbliża się deadline, Paul postanawia więc skorzystać z pomocy sekretarki, którą polecił mu niezawodny agent. Kiedy Linda przybywa na miejsce, pisarz zaczyna dostrzegać, że owa śliczna kobieta coś przed nim ukrywa. Wkrótce ktoś zaczyna brutalnie mordować ludzi z najbliższego otoczenia Paula.

We wiodącej roli przewrażliwionego pisarza występuje niekwestionowany weteran kina eksploatacji Udo Kier ("Blood for Dracula", "Flesh for Frankenstein"). Szkoda tylko, iż wykreowana przez niego postać jest arogancka, wyniosła i nie wzbudza żadnych oznak sympatii u widza. O wiele ciekawiej wypada natomiast Linda Hayden ("Blood on Satan's Claw") jako zmysłowa oraz tajemnicza sekretarka Paula dławiąca w sobie pragnienie zemsty za doznaną niegdyś krzywdę.

Wyprodukowany przez Briana Smedleya - Astona (producenta dwóch horrorów Jose Ramona Larraza "Vampyres" i "Deadly Manor") "Exposé" należy niewątpliwie uznać za jeden z najbardziej cenzurowanych filmów w historii brytyjskiej kinematografii. Wycięta została praktycznie w całości scena brutalnego gwałtu dokonanego na Lindzie przez dwójkę miejscowych zawadiaków, a kilka innych momentów (min. morderstwo kochanki Paula w łazience) poddano ingerencji cenzury. Osobiście nie wyobrażam sobie oglądania tego filmu czy jakiegokolwiek innego horroru w wersji pociętej, musiałem zatem zaopatrzyć się w wersję nieocenzurowaną, co wcale nie było łatwe. I choć "Exposé" pretenduje do miana thrillera psychologicznego z elementami horroru to w gruncie rzeczy jest to jednak czyste kino eksploatacji obfitujące w sporą dawkę erotyki, seksu i przemocy. Warta odnotowania jest wspomniana już powyżej scena, gdy Linda masturbuje się leżąc na kukurydzianym polu, a następnie dwójka mężczyzn dokonuje na niej gwałtu. Miłośników erotyki w miły zapewne nastrój wprowadzi długa sekwencja uprawiania miłości lesbijskiej pomiędzy Lindą a kochanką Paula, Suzanne (Fiona Richmond) oraz dwa dosadne stosunki seksualne z udziałem pisarza i jego kobiety. Samych morderstw jest w filmie niewiele, aczkolwiek możemy dla przykładu obejrzeć podrzynanie gardła starszej służącej czy zadźganie nożem rozebranej Suzanne pod prysznicem. Niestety pomimo krótkiego czasu trwania (zaledwie 80 minut) film nuży, a tempo akcji częstokroć siada. Reżyser nie potrafi wykreować solidnej atmosfery grozy, a sama motywacja morderczyni razi banałem. Odczuwającemu niedosyt widzowi na pocieszenie zostają przepiękne lokacje angielskiej prowincji - szkoda tylko, że James Kenelm Clarke nie potrafił ich w odpowiedni sposób wykorzystać.

Nie będę ukrywał, iż większość video nasties to filmy tandetne, czasami wręcz ciężkie do strawienia (vide "Don't Go in the Woods", "Cannibal Terror"). Na tle owych produkcji "House on the Straw Hill" prezentuje się jako typowy średniak, który można raz obejrzeć dla zaspokojenia ciekawości. Bez chwili zastanowienia stawiam 3.

Ocena: 3/6

Autor: Embalmer