Recenzja horroru

Captured for Sex 2
Tytuł oryginalny:
Kankin Sei No Dorei: Ikenie 2
Reżyseria:
Ryuichi Hiroki, Hitoshi Ishikawa, Genji Nakamura
Scenariusz:
Ryuichi Hiroki, Hitoshi Ishikawa, Genji Nakamura, Masahiro Yoshimoto
Obsada:
Soji Kanebako, Aiko Matsuoka, Megumi Sano, Shiko Shima, Rino Shimazaki
Kraj:
Japonia
Rok produkcji:
1986
Czas trwania:
68 minut






Ilekroć natykałem się na raczej skąpe wiadomości dotyczące "Captured for Sex 2" narastała we mnie przemożna chęć zobaczenia tego filmu. Wynikało bowiem z nich, iż będę miał do czynienia z jednym z najekstremalniejszych pinku lat 80-tych, swoistym sportretowaniem seksualnego piekła, jak to wymownie ujął w recenzji jeden z moich znajomych z IMDb. I tutaj warto zaznaczyć, że "Captured for Sex 2" nie ma absolutnie żadnego związku z surrealistycznym porno "Hakujitsumu Zoku" Tetsuji Takechi (stanowiącym remake "Daydream" z 1981 roku tego samego reżysera), znanym pod alternatywnym tytułem "Captured for Sex". "Ikenie 2" nakręciła pod kolektywnym pseudonimem Go Ijuin trójka reżyserów, a mianowicie Ryuichi Hiroki, Hitoshi Ishikawa oraz Genji Nakamura. Trio to znane jest z realizacji takich S&M pinku jak "Za Ikenie" czy "The Sekkan", które tematycznie odnoszą się do ukazania sadomasochistycznych praktyk seksualnych. W pierwszym z nich wystąpił zresztą japoński król S&M (sado-maso) Shiko Shima szczyczący się tym, że w swojej karierze wytrenował ponad 3500 kobiet. Shima pojawia się także w jednej z głównych ról w "Captured for Sex 2" i wypada bardzo wiarygodnie jako seksualny sadysta.
Młodej parze psuje się samochód w lesie. Z pomocą przychodzi czarujący nieznajomy (Shiko Shima) oferując obojgu nocleg, po czym mężczyzna oraz jego narzeczona Miki trafiają do jego położonego na kompletnym odludziu domostwa. Szybko zostają skrępowani i stają się niewolnikami właściciela. Rozpoczyna się ponury spektakl seksualnego znęcania się nad Miki, w trakcie którego Shima poddaje ją brutalnemu treningowi. Oczywiście jak to zazwyczaj w nurcie pinku bywa, chłopak coraz bardziej zafascynowany dominującą osobowością oprawcy z czasem przyłącza się do niego i już wspólnie torturują Miki, a mistrz zaczyna edukować ucznia pod kątem S&M.
"Captured for Sex 2" to kliniczny przykład sadystycznego kina eksploatacji o dosyć ekstremalnej reputacji. Widz nie obeznany z nurtem pink nie powinien się nawet zbliżać do niniejszego tytułu. Odnajdziemy tutaj cały szereg perwersyjnych i częstokroć wymyślnych scen seksualnych tortur od wiązania shibari począwszy, a na chłostaniu, gwałcie oraz stosowaniu lewatywy (nie)skończywszy. W przerwie między treningiem Shima pokazuje swojemu młodszemu wspólnikowi wszelkie akcesoria i po kolei objaśnia mu ich przeznaczenie. I tak np. posiada przedmiot, który wkłada się do pęcherza moczowego ofiary powodując tym samym niekontrolowane oddawanie moczu. Nie jestem obeznany z praktykami sadomasochistycznymi, ale z rosnącą ciekawością przyglądałem się prezentowanym przez nauczyciela urządzeniom do zadawania erotycznego bólu. Jedno jest pewne – Shiko Shima naprawdę zna się na rzeczy.
Podobnie jak opisywany przeze mnie "All Women Are Whores", "Ikenie 2" odznacza się wyjątkowo nihilistycznym zakończeniem, które mocno zakotwiczy się w pamięci potencjalnego widza. O ile wcześniejsze filmy tria reżyserów były amatorskie, o tyle w przypadku "Captured for Sex 2" trzej filmowcy pokazali klasę. Już samo ujęcie pokazujące obie kobiety wiszące w ogromnej sznurowanej sieci spowodowało, że po plecach przeszły mi ciarki. Konkludując, miłośnicy nurtu pinku eiga czy generalnie kolekcjonerzy kina eksploatacji powinni zapoznać się z "Captured for Sex 2", pozostali zaś – niekoniecznie.