Masz rację, że fabuła w Hunterze była szczątkowa. Jednak w Reipumanie mimo że jakaś fabuła istniała, to te wątki kryminalne mnie niezwykle nudziły, wiele scen było zbyt przegadanych. Pojawiało się trochę zabawnych momentów, ale zbyt długo trzeba było na nie czekać. Jedynka jakoś do mnie nie trafiła, a kolejnych części nie widziałem (choć zamierzam jeszcze sprawdzić anime, bo słyszałem od kogoś, że jest lepsze od wersji live).
Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 2303 Skąd: Prosektorium
Wysłany: Sro 07 Kwi, 2010
"RE-WIND" (1988. Hisayasu Sato) - Przerażająca taśma snuff video zostaje odnaleziona w porno kabinie. Kiyomi Ito i jej chłopak oglądają film: widok z pierwszej perspektywy kobiet mordowanych przez maniaka seksualnego, przecinanie ich nadgarstków, tryskająca z arterii krew, wyrywane paznokcie. W hołdzie "Peeping Tom" (1960) Michaela Powella okazuje się, że to kamera jest narzędziem zbrodni, bowiem kryje w sobie ostrze. Zamiast przedstawiać obiektywnie rzeczywistość obraz nagrywany wykrzywia ją. Jeden z najkrwawszych pinku Hisayasu Sato - mocna rzecz!
_________________ "John, why are you doing this to me?"
"I don't know" He was quiet a long moment. "We thought it'd be fun, I guess"
"Is it fun, hurting people?"
_________________ "John, why are you doing this to me?"
"I don't know" He was quiet a long moment. "We thought it'd be fun, I guess"
"Is it fun, hurting people?"
Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 2303 Skąd: Prosektorium
Wysłany: Nie 25 Lip, 2010
"Molester Train: Ninja Time Slip" (1984. Yojiro Takita) - Sympatyczne i nieco slapstikowe pinku Yojiro Takity o poszukiwaniu skarbu przez dwóch wojowników nindża, którzy przenoszą się w czasie do roku 1984. I podróżują pociągiem, w którym molestuje się młode kobiety... Filmów z cyklu "Molester Train" powstało w Japonii od groma, sporo z nich nakręcił właśnie Takita. Zamysł jest zawsze taki sam: zatłoczony pociąg, stojąca w tłumie seksowna Japonka, podchodzi do niej napalony Japończyk i zaczyna ją obmacywać, co daje kamerzyście wgląd pod jej spódnicę. Erotyki sporo, niekiedy śmiałej i odważnej, fetysz zaglądania pod sukienkę i molestowania ukazany wręcz bezczelnie, choć cenzura optyczna czasem daje się we znaki. Przyjemne dla oka pinku eiga. Takita w 1983 roku zrealizował np. o wiele bardziej brutalny i łamiący tabu violent pink "The Serial Rape Murderer".
_________________ "John, why are you doing this to me?"
"I don't know" He was quiet a long moment. "We thought it'd be fun, I guess"
"Is it fun, hurting people?"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum